Nasze Łono nieustannie się z nami komunikuje.
Często jednak nie możemy rozpoznać Jej głosu. Mamrocze, Jej głos jest nam nieznany, zapomniany.
Znowu poczuć tę sensualność, tę rozkosz bycia sobą
- w tym ciele, w tej fazie życia.
Piękna, silna, świadoma, sprawcza, seksualna Ja.
taka, jaka jestem

Uczymy układ nerwowy, że jest bezpiecznie - wzmacniając i rozluźniając przestrzeń łona i serca.

Potężne uzdrawianie przez własny dotyk - przywracanie czucia twoje własnego mapy przyjemności.

Rozpuszczanie stagnacji i otwieranie w biodrach i miednicy przez różnorodne mikro i makro ruchy.
Praktyka z ciałem poprzez ruch, oddech i dotyk.
Po zapisie dostajesz maila z potwierdzeniem i linkiem do Zooma. Odezwę się osobiście przed pierwszym spotkaniem.
06.10 · 13.10 · 20.10
03.11 · 10.11 · 24.11
przyjemność stała się czymś, co odkładasz na potem
Bycie w intymności nie sprawia Ci przyjemności
czujesz, że porusza się w Tobie historia, która nie jest Twoja
Twój oddech zatrzymuje się wysoko i nigdy nie schodzi do łona
chcesz poczuć, jak Twoje ciało porusza się, kiedy nikt niczego od Ciebie nie chce
wiesz, że Twoje łono do Ciebie mówi - i chcesz nauczyć się Jej języka
szukasz w sobie tej, która potrafi Cię kochać tak, jak potrzebujesz
Jesteś moją nauczycielką po krainach łona.
uczestniczka Warsztatów Całego-Ciała · Magda, Kraków
[Warsztat] zdecydowanie pomógł mi w zauważaniu i reagowaniu na potrzeby mojego ciała.
uczestniczka · Karolina, Warszawa
Mocno poczułam, że dużo transformuje poprzez moje łono i potrzebuję bardziej zadbać o regularne oczyszczanie energetyczne tej przestrzeni.
uczestniczka · Bożena, Bielsko-Biała

Przez lata oddawałam swoją przyjemność. Mężczyznom. Pracy. Osiąganiu. Byciu w świecie w określony sposób.
W 2018 roku nauczycielka z Meksyku przypomniała mi o mocy mojego cyklu hormonalnego i o tym, że jest on wpisany w pory roku. A potem powiedziała: wróć do swoich korzeni. Głębokiej pracy z kobiecością nauczysz się tutaj - z ziemi, z której pochodzisz, od swojej matki, od swoich babć.
Więc wróciłam. I wracam do dziś.
Moje podejście wywodzi się z wiedzy o cykliczności, energetycznych jakości łona, jogi yoni, tantry sakta, pracy somatycznej ze zmysłowością, facylitacji trauma-informed, dearmouringu yoni i uzdrawiania dotykiem. A także z 5Rytmów, pracy z oddechem i rytuałów wody.
Jestem antropolożką kultury. Moja praca magisterska była autoetnografią kobiecego ciała w Kościele - siedem lat badań nad tym, co kultura robi z ciałem, zanim to ciało zdąży się odezwać.
Jak woda potężna i gwałtowna, łagodna i przychylna, uległa i cierpliwa, zdeterminowana i szorstka - tak i Ja jestem, Ty jesteś, My jesteśmy jako kobiety.
Każde spotkanie jest nagrywane i dostajesz nagranie. Nagrywam dostają tylko kobiety w kręgu i są zabezpieczone.
Nie. To praktyka i krąg. Pracuję w podejściu trauma-informed, co znaczy, że umiem zadbać o bezpieczeństwo w tej przestrzeni - ale nie zastępuję terapii i nie prowadzę procesu terapeutycznego.
Może być, i to Ty o tym decydujesz. Praktyki są łagodne, wszystko jest zaproszeniem, nic nie jest wymagane. Jeśli jesteś w terapii, powiedz o tym swojej terapeutce przed zapisem. Jeśli chcesz porozmawiać ze mną wcześniej - napisz, umówimy się na piętnaście minut.
Cykliczność nie kończy się z okresem i owulacja, a łono nie przestaje mówić po zabiegu. Praktyki da się dostosować - napisz przed zapisem, co się u Ciebie dzieje, a powiem Ci szczerze, czy to dobry moment.
tak możesz zapłacić w dwu ratach. 50% do 6 października i 50% do 6 listopada.
wystawiam faktury
Nie. Potrzebujesz miejsca, w którym nikt Ci nie przeszkodzi przez dwie godziny, i gotowości, żeby być ze sobą.
Twoje ciało mówi nie, a Ty słyszysz je za pierwszym razem.
Twoje biodra wiedzą, jak się poruszać - i poruszają się, aby wyrazić i przetworzyć Twoje najgłębsze emocje.
Przyjemność nie jest nagrodą na koniec dnia. Jest tym, czym oddychasz w jego środku.
Żadna faza życia nie zamyka drzwi do zmysłowości. Ani ta, w której jesteś teraz.
Wchodzisz do pokoju i nie kurczysz się.
Po zapisie dostajesz maila z potwierdzeniem i linkiem do Zooma. Odezwę się osobiście przed pierwszym spotkaniem.
Woda była moim pierwszym źródłem przyjemności. Wtedy o tym nie wiedziałam. Nie wiedziałam, dopóki mi nie powiedziano, żebym przestała.